Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arwa
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 4
Wysłał podziekowań: 0 Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach
|
Wysłany: Wto Sty 26, 2010 8:04 pm Temat postu: sztywnienie mięśni |
|
|
Witam
mam problem wynikający ze sztywnienia mięśni objawiające się tym , że jak idę po schodach to nie mogę dać następnego kroku do góry, tak mam sztywną nogę, nie mogę biegać ,bo jak zacznę bieg to się przewracam , jeżeli zacisnę mocno pięść to potem nie mogę przez chwilę wyprostować palców , mam problem z wejściem do autobusu gdyż nie mogę podnieść nogi . Kiedy już się "rozchodzę" to jest ok , wystarczy jednak ,że przez chwilę postoję lub usiądę i problem wraca . Mam 34 lata i problem ten prześladuje mnie już od dzieciństwa . Jakiś lekarz kiedy byłam mała stwierdził ,że za mało się ruszam jednak pomimo tego iż przez pewien czas intensywnie uprawiałam sport (jazda na rowerze 50km dziennie , pływanie , aerobik ) problem nie ustąpił . Ten sam problem ma moja o rok starsza siostra , z tego co wiem to nikt więcej w mojej rodzinie się na takie coś nie uskarżał. Przyzwyczaiłam się do tego i jakoś żyłam , lecz teraz mam dziecko i prześladuje mnie myśl , iż coś mu się stanie a ja nie będę mogła do niego podbiec bo przewrócę się jak kłoda . Bardzo proszę o pomoc . |
|
Powrót do góry |
|
|
|
Monikaqaz
Dołączył: 24 Wrz 2009 Posty: 37
Wysłał podziekowań: 0 Otrzymał 1 podziękowań w 1 postach
|
Wysłany: Wto Sty 26, 2010 9:20 pm Temat postu: |
|
|
Przyczyn sztywnienia mięśni może być wiele, jednak według mnie masz problemy z kręgosłupem. Ja miałam skoliozę i kręgosłup uciskał mi na nerwy co powodowało sztywnienie ciała oraz ból. Radziłabym Ci sie wybrać do ortopedy. Miałaś robione jakieś badania w tym kierunku? |
|
Powrót do góry |
|
|
|
Gosia85 Przyjaciel forum
Dołączył: 28 Lip 2008 Posty: 2393
Wysłał podziekowań: 2 Otrzymał 117 podziękowań w 117 postach
|
Wysłany: Wto Sty 26, 2010 9:31 pm Temat postu: |
|
|
radziłabym zrobić morfologię + OB + CRP.
to jest sztywnienie mięśni czy stawów? mi to wygląda trochę jak reumatoidalne zapalenie stawów dlatego radzę wykonać powyższe badania.
jeśli wyjdą nieprawidłowe to niech lekarz zleci dokładniejsze.
choć z kręgosłupa też to może być.
dlatego najrozsądniej będzie pójść do ogólnego i niech zleca badania po kolei. |
|
Powrót do góry |
|
|
|
Arwa
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 4
Wysłał podziekowań: 0 Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach
|
Wysłany: Sro Sty 27, 2010 5:11 pm Temat postu: |
|
|
Dziękuję za odpowiedzi , moja przypadłość nie ma związku ze stawami tylko z mięśniami , miałam nadzieję , że ktoś cierpi na taką dolegliwość i będzie mógł mi podpowiedzieć co to za paskudztwo . W końcu chyba jednak wybiorę się do lekarza . |
|
Powrót do góry |
|
|
|
Gosia85 Przyjaciel forum
Dołączył: 28 Lip 2008 Posty: 2393
Wysłał podziekowań: 2 Otrzymał 117 podziękowań w 117 postach
|
Wysłany: Sro Sty 27, 2010 5:56 pm Temat postu: |
|
|
Arwa a nie cierpisz na atrofię (zanik) mięśni?
radzę udać się do lekarza. tylko on będzie mógł zlecić potrzebne badania i odpowiedzieć na pytanie co tak naprawdę Ci dolega. |
|
Powrót do góry |
|
|
|
Arwa
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 4
Wysłał podziekowań: 0 Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach
|
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 8:28 pm Temat postu: |
|
|
Nie sądzę aby to była atrofia bo mam to od dzieciństwa i ani się nie polepsza ani nie pogarsza . |
|
Powrót do góry |
|
|
|
bartek00124
Dołączył: 20 Kwi 2012 Posty: 1
Wysłał podziekowań: 0 Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2012 9:26 am Temat postu: |
|
|
Też nie sądze żeby to było związane ze stawami, także zanik mięśni nie wchodzi w rachubę, ponieważ np. ja jest bardzo umieśniony. Mam 15 lat, chodze do gimnazjum ale mam tak juz od podstawówki. W moim przypadku jest tak samo, mam problemy z wchodzeniem w szkole po schodach, powrotem do domu( wejściem i wyjściem z BUS-a, autobusa) czasami także na w-f-ie. Chociaz jak się rozgrzeje, pobiegam i tak dalej to jest lepiej. Strasznie mnie denerwuje fakt że nie mogę startować w żadnych konkursach, zawodach itd. Też mam tak że gdy musze nagle biec albo poddać się jakiemuś wysiłkowi to nagle sztywnieje i albo ryje twarzą po ziemi albo stoje przez kilka sekund sztywno jak słup. Często gdy sie poślizgne to normalny człowiek by opanował sytuacje ale ja jak idiota wpadam w błoto jak nie gorzej. Tak samo ma mój starszy brat. Nie wiem dlaczego ale moją siostrę to omineło i też nigdy nie słyszałem żeby ktoś w mojej rodzinie tez tak miał. Tak więc dobrze rozumiem sytuację w której się znajdujesz. Ostatnio też się zastanawiam nad pójściem do lekarza, ale jak narazie to musze wytłumaczyć to rodzicą. Pozdrawiam |
|
Powrót do góry |
|
|
|
Arwa
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 4
Wysłał podziekowań: 0 Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2012 8:43 am Temat postu: |
|
|
Cóż wiem już co to za choroba , nazywa się to miotonia Thompsona , jest chorobą genetyczną i niestety nieuleczalną . Chorobę tą diagnozuje jeden szpital w Polsce , jest to szpital w Warszawie na Banacha. Poczytaj sobie o tej chorobie w necie i zgłoś się do neurologa . Podobno są jakieś leki łagodzące objawy . No i przede wszystkim porozmawiaj z rodzicami , może zdecydują się wysłać Cię na badania. Pozdrawiam |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|